Już trzeci rok z rzędu mamy przyjemność uczestniczyć w koncercie pod nazwą „Nasze Polskie Kwiaty”, który w tym roku odbył się 24 sierpnia w Klubie Polskim w Albion oraz 31 sierpnia w Domu Polskim „Syrena” w Rowville. Tegorocznej edycji wydarzenia towarzyszyło motto „Życiem naszym taniec i miłość”.
W niedzielne popołudnie ostatniego dnia sierpnia w wypełnionej po brzegi sali Domu Polskiego „Syrena” rozbrzmiały piękne polskie piosenki w wykonaniu polonijnych artystów. Koncert rozpoczął Tomasz Bartczak grając na fortepianie „Czas nas uczy pogody” (komp. Krzesimir Dębski), po czym jako dyrektor artystyczny koncertu przywitał zebranych. Wśród gości specjalnych znaleźli się Mariusz Stus – konsul ds. polonijnych z Konsulatu Generalnego RP w Sydney, ks. Kamil Żyłczyński – rektor Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Keysborough i Naczelny Kapelan ZHP działającego poza Polską, Teresa Koronczewska – zastępca prezesa Federacji Polskich Organizacji w Wiktorii oraz przedstawiciele Stowarzyszenia Polaków Wschodnich Dzielnic Melbourne: prezes Paweł Rozpara i zastępca prezesa Zygmunt Bieliński OAM. Koncert poprowadzili Julia Augustyn i Mirosław Kowalczyk.
Jako pierwszy wystąpił Polski Zespół Wokalno-Taneczny „Łowicz” z pieśnią „Hej, od Krakowa jadę”. W pełnej barwie przepięknych strojów krakowskich dziewięć par wykonało sentymentalną pieśń ludową, poruszającą historię młodego mężczyzny, który musi opuścić Kraków i ukochaną dziewczynę. Pieśń ta, jak wiele innych utworów ludowych, oddaje ponadczasowe motywy miłości, straty i tęsknoty, które są silnie zakorzenione w polskiej tradycji.
Zespół „Łowicz” obchodzi w tym roku 50-lecie działalności artystycznej. Od chwili założenia zespołu przez panią Krystynę Straszyńską, dyrektorzy artystyczni wkładali całe serce, entuzjazm i pasję w przekazywanie młodemu pokoleniu kunsztu tańca, śpiewu i polskich tradycji ludowych. Obecnie zajęcia starszej grupy prowadzi pani Natalia Szymańska, zaś młodsza grupa ćwiczy pod kierunkiem Michała Harli.
Następnie wystąpiła Olivia Hoehle śpiewając „Ja wysiadam” i „Landslide”. Oliwia swoją przygodę muzyczną rozpoczęła w wieku sześciu lat. W „Naszych Polskich Kwiatach” wystąpiła po raz drugi, wnosząc do niego swój piękny głos i pasję do muzyki. Na co dzień studiuje na Uniwersytecie Monasha na kierunku Advanced Science. W przyszłości planuje podjąć studia medyczne.
Bracia Deniz i Eren Şahingöz wykonali piosenki „Life could be a dream” i „Time to say goodbye”. Ich wspaniałe młodzieńcze głosy zachwyciły publiczność precyzją i doskonałością wykonania. Chłopcy od sześciu lat należą do National Boys Choir of Australia, z którym występowali m.in. podczas australijskiego wieczoru kolęd „Carols by Candlelight”, prezentowanego w Hamer Hall w Melbourne, w także w Queensland i Nowej Zelandii.
Kolejne artystki, Ania i Sylwia Styczeń, najpierw wystąpiły indywidualnie, a potem w duecie. Solowo Ania zaśpiewała „Myśli i słowa” i „Hopelessly devoted”, a Sylwia – „Kocham cię życie” i „Power of Love”. Wspólnie zaprezentowały „Czerwone jagody” i „Thank you for the music”. Obie, młodziutkie jeszcze piosenkarki, zachwyciły przede wszystkim swoim talentem muzycznym i wspaniałym wykonaniem wymienionych utworów, zarówno w języku polskim jak i angielskim.
Sylwia kocha śpiew i muzykę. Podąża śladami potężnych wokalistek, które inspirują ją do rozwijania swojego talentu. Gra na flecie. Była wokalistką w dwóch zespołach rockowych, gdzie zdobywała swoje doświadczenie sceniczne.
Ania, młodsza siostra Sylwii, muzyką pasjonuje się od dzieciństwa. Śpiew zawsze był ważną częścią jej życia i nadal przynosi jej ogromną radość. Obecnie uczy się gry na fortepianie. Niedawno wystąpiła w szkolnym musicalu „Mary Poppins” jako Jane Banks. Tańczy w zespole „Łowicz”, gdzie rozwija swoje umiejętności i zdobywa wiedzę o polskim folklorze i tradycjach.
Następnie na scenie pojawiłą się Sammer Zielak-Bartczak – wokalistka, pianistka, aktorka Teatru „Miniatura”, tancerka Zespołu Pieśni i Tańca „Polonez”. W jej wykonaniu usłyszeliśmy pieśni „Tamta dziewczyna”, „Ja płaczę” oraz wraz z Kamilem Rawdanowiczem „Nie szukaj mnie”, przy akompaniamencie zespołu Kamila „Stolen Stop Sign”. Sammer pracuje jako nauczycielka gry na pianinie w szkole, którą ukończyła w 2023. Studiuje podwójny kierunek prawo i psychologię na Uniwersytecie Monasha. Jest aktywnie zaangażowana w życie polonijne zarówno w Melbourne, jak i w Australii (jest członkiem komisji statutowej Rady Naczelnej Polonii Australijskiej). Ostatnio uczestniczyła w Światowym Zlocie Młodzieży Polonijnej Polonia Camp, który odbył się w Warszawie.
15-letnia Amelia Ginter od dzieciństwa kocha muzykę. Śpiewa w Polskim Chórze Dzieci i Młodzieży w Melbourne oraz tańczy w Zespole „Łowicz”. Zaśpiewała „Skyfall”, akompaniując sobie na fortepianie.
Wielu artystom występującym podczas „Naszych Polskich Kwiatów” towarzyszyli muzycy z rodziny Rawdanowiczów. Kamil, Albert, Aniela i Klara są dobrze znani w środowisku polonijnym. Ich wkład na rzecz propagowania tradycji i kultury polskiej jest ogromny i szeroko doceniany.
Kamil gra w zespole rodzinnym i prowadzi swój własny zespół muzyczny Stolen Stop Sign, który po raz kolejny akompaniował podczas „Naszych Polskich Kwiatów”. Solowo Kamil wykonał utwór „Wanna”, którego interpretacja wprowadziła słuchaczy w zachwyt.

Albert zagrał utwór muzyczny na kontrabasie. Aniela zaśpiewała piosenkę „Wieka dama”, zdobywając duży aplauz widzów. Aniela gra na skrzypcach i trąbce, a do jej najnowszych osiągnięć muzycznych należy pierwsze miejsce na prestiżowym festiwalu jazzowym w Mount Gambier, podczas którego występowała ze swoim szkolnym zespołem Big Band. Najstarsza z rodzeństwa, Klara Sherwood, zaśpiewała „Zakochani są wśród nas”.
Kolejnym artystą wieczoru był 17-letni Łukasz Wojtoń, członek zespołu Stolen Stop Sign. Jego pasją jest gra na gitarze. Podczas koncertu zaśpiewał dwa utwory „All Torn Down” i „Kocham cię”.
Na scenie wystapiły także dwa chóry. Polski Chór Dzieci i Młodzieży w Melbourne, zeszłoroczny zdobywca Nagrody Publiczności, wykonał piosenki „Pszczółka Maja” i „Krąg życia”.
Miłym zaskoczeniem był udział chóru harcerskiego, który po raz pierwszy wziął udział w „Naszych Polskich Kwiatach”. Harcerze, pod dyrekcją Komendanta Chorągwi Hacerzy ZHP w Australii phm. Michała Milewskiego, wykonali piosenki „Jak dobrze nam”, „Bracia skauci”, „Płonie ogniska w lesie”, „Oj chusto, chusto” i „Góralskie tango”. Te niezwykle znane i lubiane utwory podbiły serca publiczności.
Pozostało mi jeszcze wymienić takich artystów jak Victor Janisiow – gitarzysta, kompozytor i wokalista, który zaprezentował własną kompozycję składającą się z trzech utworów; Tomasz Rawdanowanicz i Tomasz Bartczak z pełnym humoru utworze „A gdyby tak” oraz gościa specjalnego koncertu, Stanisława Jakubickiego, w jego znakomitym wykonaniu pieśni „Srebro i złoto” i „A mnie jest szkoda lata”, wykonanych przy akompaniamencie fortepianowym Tomasza Bartczaka.
W finale koncertu raz jeszcze zobaczyliśmy wszystkich artystów, którzy wspólnie zaśpiewali „Królowie świata” – piosenkę pochodzącą z francuskiego musicalu „Romeo i Julia: od nienawiści do miłości”. Artystom w refrenie wtórowała publiczność, śpiewając:
A my żyjemy każdą chwilą.
Życiem naszym taniec, miłość,
Nie umiemy być ostrożni,
Mamy prawo szukać, błądzić,
Chcemy brać co los nam daje,
Wciąż nie rezygnując z marzeń,
Wolno nam żyć tak jak chcemy,
Wolno, bo to my jesteśmy…
Na zakończenie koncertu, Tomasz Bartczak podziękował artystom i osobom, które przyczynili się do sukcesu wydarzenia. Rodzinie Rawdanowiczów za serce i pomoc w organizację. Tomaszowi Rawdanowiczowi za udostępnienie i obsługę sprzętu technicznego. Taisie Zielak za scenografię i koordynację programu. Sponsorom – Senatowi RP, Stowarzyszeniu „Wspólnota Polska”, Teatrowi Prób „Miniatura”, Polskiej Grupie Motocyklowej, firmom: Erasmus, Stilwell International, BJP International.
W imieniu Federacji Polskich Organizacji w Wiktorii Teresa Koronczewska podziękowała organizatorom za wspaniały koncert, w którym dominowała młodość pełna muzycznych talentów i promieniującej radości życia. Pogratulowała wykonawcom wspaniałych występów, równocześnie dziękując za podjęty trud i chęć pracy na rzecz Polonii oraz kultywowanie polskich tradycji i wartości narodowych.
Do podziękowań dołączył się Paweł Rozpara, prezes Stowarzyszenia Polaków Wschodnich Dzielnic Melbourne, zaznaczając, że każde artystyczne wydarzenie jest mile widziane na scenie Domu Polskiego „Syrena”, a jego organizatorzy zawsze mogą liczyć na pomoc i współpracę.
Teresa Koronczewska
Zastępca prezesa Federacji Polskich Organizacji w Wiktorii
Zdjęcia załączone do relacji pochodzą z FB Domu Polskiego Syrena w Rowville.














